Roześmiana seniorka gra w szachy z partnerem przy kawie w Domu Seniora Kalina

Rok w Kalinie – chwile, które chcemy zapamiętać

Kiedy patrzymy wstecz na miniony rok w Kalinie, przypominamy sobie nie statystyki i liczby, lecz chwile. Twarze, uśmiechy, wspólne święta, drobne codzienne radości. To one najlepiej opowiadają, czym jest nasz dom.

Był to rok pełen wyjątkowych momentów. Świętowaliśmy urodziny — także te najbardziej dostojne, gdy naszym mieszkańcom przybywało ponad sto lat. Wśród nich szczególnie zapadła nam w pamięć uroczystość, podczas której pani Janina Sienkiewicz, w wieku 103 lat, została odznaczona medalem „Pro Patria” za zasługi dla Polski. To był dzień wzruszeń, dumy i ludzkiej bliskości.

Były wspólne święta — Wigilia z opłatkiem i kolędami, wielkanocne śniadania, uroczyste posiłki, przy których zasiadaliśmy razem jak jedna rodzina. Były spotkania z bliskimi mieszkańców, którzy odwiedzali swoich najbliższych i współtworzyli z nami te chwile.

Był codzienny rytm, w którym najwięcej działo się w drobiazgach: w porannej kawie, w partii kart w świetlicy, we wspólnym śpiewie, w popołudniach spędzonych w ogrodzie. To z takich zwykłych momentów utkany jest cały rok.

Nie zabrakło pracy nad sprawnością — regularnej rehabilitacji, ćwiczeń, małych zwycięstw, gdy ktoś odzyskiwał pewność ruchu. I nie zabrakło rozmów, przyjaźni oraz nowych znajomości, które rodziły się między mieszkańcami.

Rok w Kalinie to przede wszystkim ludzie — nasi mieszkańcy, ich rodziny i zespół, który był obok każdego dnia. Dziękujemy za każdą z tych chwil. I już cieszymy się na kolejne, które wspólnie zapiszemy w historii naszego domu.

Prev post
Next post